Czarny Piotruś - graj za darmo online

Czarny Piotruś, w Polsce często nazywany po prostu Piotrusiem, to klasyczna gra karciana dla dzieci, w którą chętnie grają też dorośli. Wszystkie karty łączą się w pary, oprócz jednej: Czarnego Piotrusia. Po kolei każdy wyciąga zakrytą kartę z ręki sąsiada, odkłada powstałe pary i ma nadzieję, że niechciana karta trafi do kogoś innego. Kto trzyma ją na końcu, przegrywa. Tutaj grasz przeciwko dwóm przeciwnikom komputerowym.

W Polsce gra się w nią zwykle specjalną talią z obrazkami: dwanaście par i jedna karta bez pary. Polska nazwa odpowiada dosłownie niemieckiej Schwarzer Peter, a skąd się wzięła, nie da się powiedzieć z pewnością. Popularne wyjaśnienie wskazuje na rozbójnika Johanna Petera Petriego, kompana słynnego Schinderhannesa, znanego jako „stary Czarny Piotr”, który miał wymyślić tę grę w więzieniu po 1811 roku. Gra jest jednak prawdopodobnie starsza, jej zasady są w każdym razie udokumentowane już w 1821 roku. Dawniej ze zwykłej talii usuwano walety i zostawiano tylko waleta pik jako Czarnego Piotrusia, a przegrany dostawał na twarzy smugę sadzy z przypalonego korka. W niemczyźnie przetrwało powiedzenie „podsunąć komuś Czarnego Piotrusia”, czyli zrzucić na kogoś kłopot. Po angielsku gra nazywa się Old Maid, po francusku Vieux Garçon, w Holandii Zwarte Piet, a w Szwecji Svarte Petter.

Odkładaj pary, pozbądź się Piotrusia: zasady gry w Czarnego Piotrusia

Gra się talią 32 kart od siódemki do asa i jedną własną kartą Czarnego Piotrusia, razem 33 kartami. Każdy z trzech graczy dostaje jedenaście z nich. Twoja ręka leży odkryta na dole, przeciwnicy siedzą po lewej i prawej, a ich karty widzisz tylko od tyłu. Na specjalnej karcie widnieje kominiarz, który według polskich przesądów przynosi szczęście, tutaj jednak lepiej nie mieć go w ręce na końcu.

  • Co jest parą: Dwie karty równej wartości i tej samej barwy: czarna z czarną albo czerwona z czerwoną. Siódemka trefl łączy się z siódemką pik, dama kier z damą karo. Każda karta ma więc dokładnie jednego partnera, tylko Czarny Piotruś nie ma żadnego.
  • Start: Pary, które ktoś ma na ręce już przy rozdaniu, gra od razu odkłada.
  • Ciągnięcie: Po kolei każdy wyciąga zakrytą kartę z ręki sąsiada. Ty ciągniesz od lewego przeciwnika, klikając jedną z jego kart. Jeśli wyciągnięta karta tworzy parę, ta automatycznie znika ze stołu.
  • Wyjście z gry: Kto nie ma już kart, jest bezpieczny i nie gra dalej, co pokazuje ptaszek przy imieniu. Krąg zamyka się wtedy z pominięciem tego gracza.
  • Koniec: Jeśli karty ma już tylko jeden gracz, przegrywa i odkrywa Czarnego Piotrusia na środku stołu.

Kto ma pierwszy ruch, zmienia się z partii na partię po kolei, tak jak przy prawdziwym stole przechodzi rozdawanie. Na wszystkich poziomach przeciwnicy komputerowi ciągną karty zupełnie losowo. Różnicę robi to, jak często przed Twoim ruchem przestawiają swoje karty: na Łatwym nigdy, na Normalnym co drugi raz, a na Trudnym zawsze. Do tego na Łatwym rzadziej, a na Trudnym częściej zaczynasz z Czarnym Piotrusiem na ręce.

Jak nie stracić Piotrusia z oczu:

  • Śledź drogę karty: Piotruś wędruje w kółko: od Ciebie do prawego przeciwnika, stamtąd do lewego i od niego znów do Ciebie. Wyciągnięta karta zawsze ląduje na końcu ręki, która ją dostaje. Jeśli widzisz, z którego miejsca lewy przeciwnik ciągnie od prawego, często wiesz, gdzie teraz leży Piotruś.
  • Uwzględniaj poziom: Na Łatwym przeciwnicy zachowują kolejność kart, więc Twoja pamięć w pełni się opłaca. Na Trudnym przed każdym Twoim ruchem tasują rękę, i wtedy zostaje Ci tylko szczęście.
  • Zachowaj spokój, gdy go masz: Prawy przeciwnik ciągnie z Twojej ręki na ślepo. Przy odrobinie szczęścia złapie Piotrusia już w następnym ruchu.
  • Zwracaj uwagę na liczbę kart: Im mniej kart ma ręka, tym bardziej prawdopodobne, że wyciągniesz Piotrusia, jeśli tam leży. Pod koniec każdy ruch staje się coraz bardziej emocjonujący.

Pary, pech i dama pik: pięć kolejnych gier w rodzinnym klimacie

Te gry dobrze pasują do popołudnia przy kartach, bo równie łatwo się ich nauczyć albo stawiają w centrum niechcianą kartę:

  • Makao: Kolejny klasyk rodzinnego stołu. Karty odkłada się według koloru albo wartości, siódemki, ósemki i walety ożywiają rundę, a zwycięża ten, kto najszybciej opróżni rękę.
  • Memory: Tu również szuka się par, ale wszystkie karty leżą zakryte na stole i liczy się wyłącznie pamięć. Dwie karty tworzą parę tylko wtedy, gdy są zupełnie identyczne.
  • Kierki: Przy czteroosobowym stole tej gry w lewy dama pik jest tak samo niechciana jak tutaj Czarny Piotruś. Kto zbierze ją w lewie, dostaje od razu trzynaście punktów karnych.
  • Heart to Heart: Pasjans złożony z samych kierów, w którym zdejmujesz pary o tej samej wartości z serca ułożonego z 25 kart, aż zostanie puste.
  • Uno: Kolorowa gra dla całej rodziny. Odkładasz kartę tego samego koloru albo z tą samą liczbą, a karty akcji, takie jak stop czy plus dwa, dokuczają następnemu graczowi.